Nadeszło lato, a wraz z nim – bezsenne noce. To czas na zmiany w sypialni, które pomogą Ci naprawdę się wyspać, bez przewracania się w zbyt ciepłej pościeli.
Pewnie już wiesz, że najlepiej śpimy w nieco chłodniejszym pokoju. Ale jak się schłodzić, gdy nawet noc nie potrafi ochłodzić sypialni nagrzanej w ciągu dnia? Dzielimy się wskazówkami, jak latem odzyskać komfortowy sen.
-
Zadbaj o ciemność w pokoju.

Ta wskazówka jest szczególnie ważna, jeśli Twoje okna wychodzą na południe lub zachód. Wieczorem nagrzany pokój nie zdąży się ochłodzić po zachodzie słońca, więc kładąc się do łóżka czujesz się jak w saunie. Zainwestuj w zasłony zaciemniające („blackout”). Nie tylko przyciemniają pomieszczenie, ale też pomagają je ochłodzić. Gdy promienie słońca nie nagrzewają łóżka, nie rozgrzewa się ono tak mocno.
Ważne jest nie tylko blokowanie słońca. Pamiętaj, że urządzenia emitujące światło również nagrzewają pomieszczenie. Wyłączaj światła, gdy nie są potrzebne, i pozostaw sypialnię ciemną.
-
Zwróć uwagę na uchylone okna.

Gdy palące słońce nagrzewa dom, kusi, by otworzyć wszystkie okna i wpuścić świeże powietrze. Niestety często efekt jest odwrotny – do środka wpuszczamy jeszcze więcej ciepła.
W najbardziej upalne dni trzymaj zasłony zaciągnięte i lekko uchyl tylko te okna, które w danym momencie nie są wystawione na bezpośrednie słońce. Wietrz dom po zmroku, gdy temperatura spada.
-
Zmień poszewki na pościel.

Na zdjęciu – nasz zestaw pościeli z satyny PREMIUM.
Jeśli używasz poszewek syntetycznych lub z mieszanek – latem o nich zapomnij! Takie materiały sprzyjają poceniu, nie pozwalają skórze oddychać i zatrzymują ciepło. Zdecydowanie nie jest to najprzyjemniejszy wybór na gorące dni…
Latem wybieraj jak najlżejsze naturalne tkaniny. W naszej ofercie znajdziesz wyjątkowo lekkie (130 g/m2) poszewki na pościel z satyny PREMIUM. Te tkaniny 100% bawełny są przewiewne, pozwalają skórze oddychać, są niezwykle miękkie i przyjemne dla ciała.
Jeśli masz taką możliwość – wybierz kołdrę z naturalnego wypełnienia. Jeśli nie, zrezygnuj z kołdry całkowicie – przykryj się jedynie naturalną poszwą na kołdrę lub prześcieradłem (oczywiście bez gumki).
-
Wpuść naturę do sypialni.

W wielu sypialniach nie ma ani jednej rośliny. Ludzie ich unikają, obawiając się dodatkowego kurzu. A szkoda!
Rośliny pochłaniają ciepłe powietrze i oddają wodę – podobnie jak ludzie, w ten sposób się chłodzą. Taka „chłodząca się” roślina odświeży też pomieszczenie. O tym, że oczyszczają powietrze, pewnie nie trzeba nawet wspominać. Pamiętaj tylko, że w upalne dni rośliny trzeba częściej podlewać! Uwierz – odwdzięczą się.
-
Zmień pomieszczenie.
Jeśli Twój dom jest duży, pewnie zauważyłeś, że w jednych pokojach bywa chłodniej niż w innych. Jeśli mieszkasz w domu piętrowym, a sypialnia jest na górze – przenieś się na noc na parter. Pamiętaj, że ciepło unosi się do góry, więc niższe pomieszczenia często są chłodniejsze.
Pokoje z oknami skierowanymi na północ zwykle również są chłodniejsze. Jeśli tylko masz taką możliwość, znajdź najchłodniejsze miejsce w domu i przenieś tam pościel.
-
Schłódź poszewki na pościel.

Choć może brzmieć to dziwnie – naprawdę działa! Nawet przy pościeli z naturalnych włókien upał może wciąż dokuczać. Wypróbuj te sposoby na schłodzenie pościeli:
- Napełnij butelkę gorącą wodą i ją zamroź. Przed snem poturlaj butelkę po łóżku i zostaw ją obok.
- Przed snem zdejmij poszewki z poduszek i włóż je do lodówki. Nie zapomnij założyć ich z powrotem przed pójściem spać.
- Poszwę na kołdrę (a nawet cały komplet pościeli) możesz schłodzić w zamrażarce! Przed włożeniem złóż pościel i umieść ją w szczelnym woreczku strunowym, aby tkanina nie zamokła.
-
Zainwestuj w dobry wentylator lub klimatyzator.

Oczywiście – inwestując w dobry klimatyzator, możesz zapomnieć o upalnych nocach! Jednak nie każdy ma taką możliwość.
Jeśli nie możesz zainstalować klimatyzacji w domu, wypróbuj trik z zwykłym wentylatorem! Postaw przed nim miskę lub nawet wiadro z kostkami lodu (sprawdzą się też butelki z zamrożoną wodą) i ciesz się podmuchem chłodnego powietrza!
-
Ochłódź się sam(a)!

Samo schłodzenie pokoju może nie wystarczyć.
Ochłódź się także Ty – dosłownie i w przenośni.
- Przed snem zafunduj sobie chłodny prysznic lub kąpiel, by nieco obniżyć temperaturę ciała.
- Zrelaksuj się i zachowaj chłodną głowę. Idąc spać, zapomnij o sprawach dnia i myśl tylko o odpoczynku. Stres na pewno nie pomoże dobrze się wyspać, a medytacja – może!
- Schładzaj miejsca, w których wyczuwasz puls. Mokrym ręcznikiem, flanelą lub woreczkiem z lodem (a może mrożonym groszkiem?) ochłódź nadgarstki i kark – zdziwisz się, jak szybko poczujesz ulgę, schładzając zaledwie kilka punktów na ciele.
- Pomyśl o olejkach eterycznych! Olejek lawendowy nie tylko pięknie pachnie, ale też pomaga lepiej zasnąć. Wlej do spryskiwacza zimną wodę, dodaj kilka kropel olejku lawendowego i przed snem spryskaj sypialnię.
- Unikaj kofeiny, alkoholu i przejadania się. Napoje odwadniające lub obfity posiłek obciążą żołądek i całe ciało, przez co sen będzie płytszy.
- Pij dużo wody! Wieczorem sięgaj po wodę z kostkami lodu i miej szklankę przy łóżku.
-
Wybierz odpowiednią piżamę.
Wybieraj lekkie, naturalne tkaniny, np. bawełnę. Choć spanie całkiem nago może wydawać się lepszym rozwiązaniem, lepiej postawić na lekką koszulę nocną lub piżamę – materiał wchłonie pot i pomoże się ochłodzić.
Spróbuj przed snem wrzucić skarpetki do lodówki lub zamrażarki i założyć je, idąc spać. Chłodne stopy szybko ochłodzą całe ciało.
Stosując choć kilka z tych wskazówek, wreszcie będziesz cieszyć się dobrym snem nawet w najgorętsze letnie noce! A zanim woda w zamrażarce się zamrozi, sprawdź naszą ofertę satyny PREMIUM.
Zostaw komentarz